kvakozam
kvakozam.blog.interia.pl
Notki
Dziękuje CI Panie... 2006-08-01
Dziękuje Ci Panie za to czym mnie obdarowałeś.
Za zdrowie, za szczęście za życie.
Najbardziej dziękuje Tobie jednak za to że obdarowałeś mnie prawdziwą i szczerą miłością.
Za to że przyczyniłeś się do tego że poznałem moją ukochaną Viole.
Jest ona dla mnie wszystkim, całym moim światem.
Myślę o niej bardzo dużo. Wiem że łączy nas prawdziwa i szczera miłość.
Ty Panie sprawiłeś że się poznaliśmy i pokochaliśmy.
Wiem że to dzięki Tobie doszło do naszego spotkania i że to z Twoją pomocą pojawiło się miedzy nami uczucie.
Proszę Cię o to abyś nigdy nas nie opuścił i żebyś pobłogosławił nasz związek.
Abyśmy zmieniali się przy sobie na lepszych ludzi abyśmy byli dobrzy.
Dziękuje za miłość i szczerość która jest miedzy nami.
Dziękuje że wysłuchujesz moich próśb i sprawiasz że nam się wszystko układa.
Violu Ty sama wiesz ile dla mnie znaczysz i że żyć bez Ciebie nie mogę.
K.C.V.
I pojawiłaś sie Ty :)) 2006-07-16
Całkiem niespodziewanie przyleciał do mnie mały uroczy motylek.
Przyleciał i usiadł mi na ręku. Miał kolorowe i delikatne skrzydełka. Zaufał mi że nie spotka go nic złego z mojej strony. Motylek przyniósł ze sobą uśmiech, radość i chęć do życia. Po pewnym czasie odleciał ale wiedziałem że wróci do mnie. Wiedziałem to od momentu kiedy rozłożył swe skrzydła i poleciał.
Tak bardzo pragnąłem jego powrotu. I wrócił a teraz jest ze mną i nawet jeśli odleci na chwile to wiem że zawsze wróci. Bóg obdarował mnie Tobą. Chcę abyś była moim motylkiem na
zawsze. Chcę z Tobą przejść przez życie. Wiem że jeżeli nadejdzie dzień w którym upadnę i nie będę miał siły wstać Ty pojawisz się i podasz łapkę pomożesz, nie zostawisz mnie. Będziesz ze mną w dobrych i złych chwilach. Wiem że razem damy sobie rade ze wszystkim. Wiedz że i Ty możesz na mnie liczyć, chcę zostawić w Twoich rączkach cały swój świat i tego samego oczekuje od Ciebie. Wiem jeszcze jedno że z czasem zmienisz się z małego motylka w dobrego i kochanego Aniołka mojego Aniołka.
Proszę Boga o to aby spełniło się wszystko to o czym napisałem, a napisałem to dla Ciebie mój mały Motylku.
KOCHAć... 2006-07-01
Kochać to-żyć i umrzeć dla kogoś!
Kochać to-dać życie!
Kochać to- marzyć!
Kochać to-dać choć jedną rzecz z marzenia!
Kochać to-być jak słońce i być w słońcu!
Kochać to-ogrzać każdego swym ciepłem!
Kochać to-rozumieć łzy i otrzeć komuś łzy!
Kochać to-dać serce i przyjąć czyjeś serce!
Kochać to-być szczęśliwym i dawać szczęście!
Kochać to-być dobrym i rozdawać dobro!
Kochać to-akceptować siebie i innych!
Kochać to-patrzeć oczyma miłości!
Kochać to-nie mówić,że kocham ponieważ cię potrzebuję,tylko
potrzebuję cię ponieważ kocham!
Kochać to-umieć iść na kompromis!
Rowerowa wyprawa do Zwierzyńca 25.06.06 2006-06-26
Po godzinie 9 wyjechaliśmy do oddalonego o ponad 30 km od Zamośćia Zwierzyńca.
W wyprawie opróccz mnie uczestniczyły Ilonka, Agnieszka i Monika.
Kiedy dojechaliśmy czekała na nas koleżanka pochodząca ze Zwierzyńca, miała domek znajdujący się w lesie. Dodawało to tylko uroku tej miejscowości. Zostawiliśmy rowery u Marzenki na podwórku i zaczeliśmy chodzić pieszo. Najpierw wybraliśmy się nad jezioro „Echo” gdzie pływaliśmy, opalaliśmy się i budowaliśmy z piasku zamek.
Drugim miejscem do jakiego postanowiliśmy pójść była położona dosyć wysoko góra z której było widać panoramę okolicy. Kiedy wróciliśmy do domku około godz 16.00 mieliśmy chwilkę przerwy zjedliśmy po kawałku ciastka i napiliśmy się napoju. Na godzinę 17.00 wybraliśmy się rowerami na msze do kościoła znajdującego się na wodzie. Po mszy pożegnaliśmy się z naszym przewodnikiem i zaczeliśmy wracać do domku.
W drodze powrotnej popis swojej zwinności dała IlonkaJ ;p
Czas na wycieczce mina szybko i przyjemnie, zostawiając niezapomniane wrażenia.
2006-06-26
Pan otworzył drzwi do Nieba

Zobaczył mnie i zapytał:

- Dziecko, jakie masz dzisiaj życzenie?

- Odpowiedziałem:

- Panie, prosze Cię, zaopiekuj się osobą która właśnie to czyta,jej rodziną i jej przyjaciółmi.

  Zasługują na to, a dla mnie są oni bliscy.-

Miłość Boża jest jak ocean,widzisz gdzie się zaczyna, ale nigdy, gdzie się kończy.

Efekt tego tekstu rozpoczyna się właśnie teraz.

Anioły istnieją,ale często nie mają skrzydeł,



nazywamy je więc przyjaciółmi.
Przeslij tę wiadomość do swoich przyjaciół.
Prześlij to każdemu kogo znasz jeżeli kochałeś i kochasz Jana Pawła II
jeśli nie, to nie narzekaj nigdy więcej, że świat jest tak okrutny i podły...

TEKST ZADETYKOWANY DLA I.P i A.J
Gdy śpię odpływam do innej krainy... 2006-06-01
Co noc, gdy zamykam oczy
Uśmiecham się,
Bo Twoja postać mi się śni,
Odkąd Ciebie poznałem,
kocham swe noce i sny,
Każdego dnia czekam na wieczór,
By móc zasnąć, wtulić się w sen,
Twój dotyk czuc-tak ciepły,
Dotyk ciała i ust twych,
Każdego dnia na to czekam,
czekam by we śnie być przy Tobie,
Gdy powieki me się znów otworzą,
Gdy zobaczę pustkę przy sobie,
Gdy nagle nie będzie mnie,
nie będzie mnie przy Tobie,
sen pryśnie jak bańka mydlana,
Twe ręce znikną, twarz się rozpłynie,
Gdy będę siedzieć w swym pokoju,
tak przerażająco sam,
gdy promień światła
do pokoju bezczelnie wpłynie,
pośpiesznie wstanę,
pośpiesznie dzień mój przepłynie,
bym znów mógł śnić o Tobie...
dLa mOiCh pRzYjAcIół :0) 2006-05-30
Wszystko, co mogę zrobić
Dla mojego przyjaciela to –
Po prostu – być jego przyjacielem.
Nie mam majątku, żeby go obdarować.
Jeżeli wie, że jestem szczęśliwy,
Mogąc go kochać, nie będzie chciał
Żadnej innej nagrody.
Czyż przyjaźń nie jest pod tym
Względem boska?
Przyjaciel to ktoś, kto nieustannie okazuje
Nam pełne zaufanie przez to,
Że oczekuje od nas wszelkich zalet
I potrafi je w nas docenić.
Przyjaźń nigdy nie jest raz na zawsze
Ustalona jako relacja sama przez się zrozumiała.
Jest to cud, który wymaga nieustannych dowodów.
Nie oczekujmy od naszych przyjaciół,
Aby karmili i przyodziewali nasze ciała -
Czynią to dla nas życzliwi bliźni -
Ale by pełnili posługę życia dla naszego ducha.
Niewielu jest bogatych pod tym względem,
Jakkolwiek dobrze by im się powodziło...
Język przyjaźni to nie słowa, lecz znaczenia;
Polega na porozumieniu wykraczającym
Poza zwykły język...
Agnieszka 2006-05-17
Agnieszkę poznałem dzięki ILonie.
Od początku naszej znajomości znależliśmy wspólny język, dobrze nam się rozmawiało a czas spędzony razem mijał szybko.
Przy Tobie nauczyłem sie ciepła, wrażliwości i spokoju.
Parę razy staliśmy nad przepaścia ale na całe szczęście nie spadliśmy w dół.
Wiedz że tak jak na tym zdięciu tak i w życiu nie chce nigdy puścić Twojej ręki.
Bo wyjątkowa z Ciebie dziewczyna
Po paru latach spedzonych z Tobą nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie.
K.C.C.S.I.D.D.K.M.D.  :))
ILoNkA 2006-05-17
ILonka jest moja przyjaciółką. Mieszk w tym samym bloku co ja,dwa piętar wyżej.
Jest świetną dziwewczyną i co warte podkreślenia jest bardzo silna i twarda, chociaż czasami skryta.
Na początku naszej znajomości była raczej osobą skrytą i nie rozmawialiśmy o wielu dręczących nas sprawach. Z czasem jednak to się zmieniło. Zaczeliśmy się lepiej poznawać, spędzać ze sobą wiecej czasu aż w końcu przyszła do nas prawdziwa przyjażń.
I wtedy wszystko zaczeło się zmieniać. Poczułem że mam bratną duszę i świetną przyjaciółke.
Przeszliśmy razem przez wesołe i smutne chwile życia. Patrząc na nią nauczyłem sie że mimo tych wszystkich nieszczęść jakie spotykają nas w życiu nie można sie poddawać.
Trzeba byc twardym i radzic sibie, bo jesli człowiek się podda to jest na przegranej pozycji.
ILonko Ty przeszłas w życiu więcej niz ja. Jesteś tak jak napisałem wyżej silna i od Ciebie nabrałem tej życiowej siły i woli walki.
Kocham Cię ale Ty dobrze o tym wiesz :)
<< Maj 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Księga gości
 
O mnie
kvakozam
30
,
Zamość
Słówko o mnie
Mam 24 lata jestem osobą szczerą, wesołą, ciepłą, lubie rozmawiać z ludzmi i im pomagać. Tak jak moja mama jestem romantykiem.
Zobacz mój profil
Zobacz serwisy INTERIA.PL